Jadę na kilka plenerów na których będę musiała malować na płótnie. Dotychczas w takiej sytuacji malowałam akrylem. W tym roku zamierzam malować akwarelami. Zaopatrzyłam się w specjalne akwarelowe gesso. W Zaniemyślu zrobiłam mala próbkę:
 |
"Naparsteczki" , akwarela na papierze pokrytym akwarelowym gesso
i pokryta werniksem, 12cm x 12cm | | |
|
Jak się malowano? Dziwnie! Trzeba przyzwyczaić się. Bardzo łatwo wymywało się do bieli. Kolejne warstwy rozmywały poprzednie...
Przed położeniem werniksu wyglądała tak:
A tu dla porównania obok siebie ( z lewej przed werniksowaniem , z prawej po ):