Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 sierpnia 2015

Nr 120, 20.08.2015r., "Ińska brzoza"

Był upał.  Ponad 34 stopnie. Ale go nie czułam, bo siedziałam w cieniu brzozy na brzegu jeziora, woda chłodziła mi stopy ...  I malowałam ...

Iza Berdowska namalowała akwarelę p.t. "Ińska brzoza".
"Ińska brzoza", akwarela 30cm x 40 cm, technika negatywowa

niedziela, 28 czerwca 2015

Nr 109,21.06.2015r., "Przysmak kózki"

W ostatnim dniu Jarmarku przyniosłam ze sobą garść porzeczek z myślą o ich uwiecznieniu na akwareli. W międzyczasie odwiedziła mnie taka "mała kózka" i zjadła całą ekspozycję ... Więc musiałam dokończyć malowanie w domu!

Akwarela rozpoczęta podczas Jarmaru Rękodzieła , skończona w domu
"Przysmak kózki", akwarela 12zm x 12cm

Akwarela została namalowana farbami  Daniel Smith.
Farby ( po próbce - kleksie) dostałam od   Basi Pingot

Farbami DS:
 Quinacridone Burnt Orange,
Hansa Yellow Medium,
Perylene Red,

Undersea Green,
Indigo,
Carbazole Violet .  

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Nr 104,10.06.2015r., "Naparsteczki"

Jadę na kilka plenerów na których będę musiała malować na płótnie.  Dotychczas w takiej sytuacji malowałam akrylem. W tym roku zamierzam malować akwarelami. Zaopatrzyłam się w specjalne akwarelowe gesso. W Zaniemyślu zrobiłam mala próbkę:

"Naparsteczki" , akwarela na papierze pokrytym akwarelowym gesso
 i pokryta werniksem, 12cm x 12cm


Jak się malowano? Dziwnie! Trzeba przyzwyczaić się. Bardzo łatwo wymywało się do bieli. Kolejne warstwy rozmywały poprzednie...
Przed położeniem werniksu wyglądała tak:



A tu dla porównania obok siebie ( z lewej przed werniksowaniem , z prawej  po ):


piątek, 12 czerwca 2015

Nr 103,9.06.2015r., "Martwa z jajem"

Jeszcze z Zaniemyśla. Tę akwarelę malowało mi się jakoś ciężko. Czasem tak jest, że nie wiadomo dlaczego - idzie jak po grudzie...

Akwarela przedstawiająca martwą naturę. Autorka  - Iza Berdowska
"Martwa z jajem", akwarela 30cm x 40cm

poniedziałek, 4 maja 2015

Nr 99, 3.05.2015r., "Dolina Płoni"

Pojechaliśmy z przyjaciółmi na pierwsze w tym roku plenerowe malowanie. Było cudnie!!! Piękne widoki w malowniczej Dolinie Płoni (niedaleko koło Barlinka w województwie zachodniopomorskim). Słoneczko świeciło, wiaterek powiewał, pachniała kawka z termosu... Nic, tylko malować!

Akwarela p.t. "Dolina Płoni", autor Iza Berdowska
"Dolina płoni", 30cm x 40cm, akwarela

środa, 22 kwietnia 2015

Nr 97, 20.04.2015r., "Pierwszy"

Był to ekstremalny test papieru Saunders Waterford 356g/m2 HP. 

A jak to się zaczęło?
Otóż zupełnie nie udała mi się akwarela i  wylądowała w KOSZU na śmieci. Ale po chwili powiedziałam sobie : "O Nie! Włożyłam go pod kran z ciepłą wodą i wyszorowałam szczoteczką do paznokci. Efekt był taki:



Pomyślałam : "Można przetestować jak papier zniesie takie ekstremalne znęcanie się?"
I nałożyłam warstwę maski.


Następnie pierwszą warstwę farby:


Później kolejne korzystając z techniki negatywowej.


Zdjęłam maskę.


Troszkę podmalowałam fragmenty maskowane



Wnioski: papier wytrzymały jak licho!!! Nie zmechacił się, Maskę przyjął i oddał dobrze! Farba nieźle płynęła ...


Ale sam obrazek bardzo taki sobie!!!  Ale eksperyment był ciekawy!

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

sobota, 18 kwietnia 2015

piątek, 10 kwietnia 2015

Nr 90, 9.04.2015r., "Relacje 1"

Wczoraj odbył się wernisaż wystawy p.t. "Relacje". Bardzo dziękuję za przybycie, interesujące rozmowy, serdeczną atmosferę...
Pora odsłonić to , co było widoczne tylko przez dziurkę od klucza:




czwartek, 2 kwietnia 2015

Niedługo wystawa

Do naszej najnowszej wystawy przygotowywaliśmy się ponad rok. Najpierw były dyskusje, spotkania, ustalenia. Wreszcie został wybrany tytuł: "Relacje".
I trzeba było zmierzyć się z tym tematem. Czym są dla mnie relacje? Który aspekt wybrać? Co uwydatnić? Co pominąć? Myśli, myśli , myśli... Rodziła się pierwsza koncepcja... potem następne...

I jeszcze dylemat: jak je zrealizować?

Moczenie papieru, napinanie na deskę , pierwsze plamy farby, później kolejne. Gotowy pierwszy obraz. Drugi. Trzeci. Czwarty. I zraniona prawa ręka!  Czy uda się namalować piąty? Cóż ludzie malują stopami, ustami ...  Ja mam tylko unieruchomiony palec ... Musi się udać! I udało się!

Jeżeli ktoś jest ciekaw  efektów, to serdecznie zapraszam na wernisaż!

 "Relacje" -  wystawa grupy ZakazParkowania