Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 września 2015

23.08.2015r., "Kwadryptyk"

Bo tak naprawdę te cztery akwarelki były jednym jednym prostokątnym obrazkiem! 
Siedziałam na brzegu jeziora, wiaterek powiewał. Malowało się bardzo przyjemnie. Chyba zbyt przyjemnie - bo kompozycyjnie wyszło fatalnie...  Czy można było jakoś naprawić? Można było  przyciąć do kwadratu, było nieco lepiej.
Ale ostatecznie zdecydowałam się na odcięcie pasków po obu bokach i podzielenie na cztery części. I tak powstał "Kwadryptyk":

 "Kwadryptyk", akwarela

piątek, 17 lipca 2015

Nr 115, 9.07.2015r., "Panorama od strony Sienna"

Jest takie miejsce pomiędzy Siennem a Ośnem Lubuskim, z którego roztacza się piękny widok na Kościół św. Jakuba. Trzeba wejść polną drogą między pola obsiane w każdym roku innymi roślinami. Były już słoneczniki, len, kukurydza ... Tego lata złociło się zboże.

Obraz ( akwarela) namalowałam na płótnie w formacie 50cm x 60cm, czyli dość dużym jak na akwarelę.

Akwarela na płótnie, 50cm x 60cm, autor:Izabela Berdowska
"Panorama od strony Sienna", akwarela na płótnie, 50cm x 60cm

wtorek, 14 lipca 2015

Nr 112, 6.07.2015r., "Siedziałam pod wiśnią"

Wróciłam z pleneru w Ośnie Lubuskim. Bardzo lubię tam jeździć. Urocze, klimatyczne miasteczko. Był to już mój szósty plener w tym miejscu i mam nadzieję, że nie ostatni. Mieszkałam w małym białym hoteliku nad jeziorem Reczynek.

Pogodę mieliśmy zmienną, były i upały, i burze, i wiatry, i chłody.  Poniższą akwarelę malowałam w upalny dzień, siedząc sobie w cieniu wiśni.

Akwarela p[rzedstawiająca pejzaż z widokiem na kościół w Ośnie Lubuskim
 "Siedziałam pod wiśnią", akwarela 30cm x 40cm

środa, 22 kwietnia 2015

Nr 97, 20.04.2015r., "Pierwszy"

Był to ekstremalny test papieru Saunders Waterford 356g/m2 HP. 

A jak to się zaczęło?
Otóż zupełnie nie udała mi się akwarela i  wylądowała w KOSZU na śmieci. Ale po chwili powiedziałam sobie : "O Nie! Włożyłam go pod kran z ciepłą wodą i wyszorowałam szczoteczką do paznokci. Efekt był taki:



Pomyślałam : "Można przetestować jak papier zniesie takie ekstremalne znęcanie się?"
I nałożyłam warstwę maski.


Następnie pierwszą warstwę farby:


Później kolejne korzystając z techniki negatywowej.


Zdjęłam maskę.


Troszkę podmalowałam fragmenty maskowane



Wnioski: papier wytrzymały jak licho!!! Nie zmechacił się, Maskę przyjął i oddał dobrze! Farba nieźle płynęła ...


Ale sam obrazek bardzo taki sobie!!!  Ale eksperyment był ciekawy!

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

piątek, 18 lipca 2014

Nr 67, 15.06.2014r., "Pszczele marzenia"

Obraz  "Pszczele marzenia" (40cm x 60cm) powstał podczas pleneru w Słońsku.
Malowałam na płótnie, techniką negatywową, używając farb akrylowych.

fot. B.Pilich

wtorek, 24 czerwca 2014

Nr 52, 15.06.2014r., "Pokusa dla pszczół"

Byłam na plenerze w przepięknie położonej miejscowości Słońsk.
Internetu nie było.
Po kolei pouzupełniam zaległości w blogu.

Najpierw malutka wprawka:


piątek, 30 maja 2014

Nr 48, 30.05.2014r., "Szkicownik - wrotycze"

Niedługo wakacje. Czas plenerów, wyjazdów. 
Zrobiłam sobie szkicownik, a właściwie dziennik podróży.  Jako materiał wyjściowy posłużył mi duży arkusz papieru akwarelowego. Odpowiednio przycięty i poskładany utworzył album z około trzydziestoma kartkami do szkiców. Jest w nim też koperta n.p. na zdjęcia.
Okładki zrobiłam z kartonu do passportou.

W przedniej okładce jest okienko , a w nim namalowałam akwarelkę p.t. "Wrotycze".